E

Ewa Stadnik z Jeleniej Góry: ile ma dzieci medalistka olimpijska?

zapaśniczka

trenowała blisko JG

żyje

Czy wiecie, że jedna z najsłynniejszych polskich zapaśniczek, która zdobyła srebro i brąz na Olimpiadach, trenowała tuż pod nosem Jeleniej Góry? Ewa Stadnik skrywa nie tylko sportowe trofea, ale i ciekawą rodzinną historię – odkryjcie, jak wygląda jej życie prywatne!

Początki kariery blisko Jeleniej Góry

Ewa Stadnik, z domu Żuk, urodziła się 10 czerwca 1987 roku w obwodzie biełgorodzkim w ZSRR, ale jej sportowa droga w Polsce zaczęła się blisko Jeleniej Góry. Przyjechała do naszego kraju w 2004 roku i szybko znalazła się w polskim środowisku zapaśniczym. Trenowała w okolicach Jeleniej Góry, związana z klubem ZKS Halny Jelenia Góra, co stało się fundamentem jej sukcesów. Czy wyobrażacie sobie, jak młoda Ukrainka, zdeterminowana i silna, szlifowała technikę na matach w Karkonoszach? To właśnie te treningi blisko JG otworzyły jej drzwi do wielkiej kariery.

Już jako juniorka zdobywała medale dla Ukrainy, w tym brąz na MŚ 2003, ale w Polsce dostała szansę na rozwój. W 2007 roku otrzymała polskie obywatelstwo, co pozwoliło jej reprezentować barwy biało-czerwone. Jelenia Góra i okolice to miejsce, gdzie budowała formę – fani z regionu pamiętają jej pierwsze walki i ten niepowtarzalny zapał.

Kariera pełna medali i olimpijskich emocji

Kariera Ewy to czysta legenda zapasów kobiet! Srebro na IO Pekin 2008 w wadze 48 kg – to był jej debiut olimpijski, który wstrząsnął światem. Potem brąz w Londynie 2012 w wadze 55 kg. Ale to nie koniec: złoto MŚ 2011 i 2017, liczne srebra i brązy na mistrzostwach świata i Europy. Łącznie ponad 20 medali z dużych imprez!

Czy Ewa zawsze dominowała? Nie brakuje historii o zaciętych walkach, jak ta z Rosjankami, które nieraz były jej największymi rywalkami. W 2021 na IO Tokio walczyła dzielnie, choć bez medalu. Jej styl – szybki, techniczny – przyciągał tłumy. A związek z Jelenią Górą? To stąd czerpała siłę, trenując w lokalnych klubach i inspirując młode adeptki.

Największe sukcesy w pigułce

- IO 2008: srebro
- IO 2012: brąz
- MŚ: 2x złoto, 5x srebro, 4x brąz
- ME: 8x złoto. Pytając retorycznie: kto by nie chciał takiej listy osiągnięć?

Życie prywatne: rodzina, mąż i dzieci

A co z życiem poza matą? Ewa Stadnik jest zamężna z ukraińskim zapaśnikiem Serhijem Stadnikiem, z którym poznała się w świecie sportu. Para ma dwoje dzieci: syna Maksyma (ur. 2010) i córkę Anastazję (ur. 2015). Wyobraźcie sobie: cała rodzina wciągnięta w zapasy! Dzieci często towarzyszą mamie na zawodach, a mąż wspiera ją w treningach.

Przenieśli się do Polski na stałe, a Ewa szybko się zaaklimatyzowała – mówi po polsku biegle i czuje się Polką. O majątku nie mówi otwarcie, ale jako topowa sportsmenka z medalami olimpijskimi i kontraktami, na pewno nie narzeka. Brak kontrowersji w stylu tabloidów – to rodzina skupiona na sporcie i wartościach. Czy macie wrażenie, że takie życie to marzenie każdej sportsmenki?

Macierzyństwo nie zatrzymało jej kariery: po urodzeniu dzieci wracała na matę silniejsza. W wywiadach opowiada, jak równoważy treningi z pieluchami – inspirujące!

Ciekawostki, które zaskoczą fanów z Jeleniej Góry

Wiedzieliście, że Ewa ma ukraińskie korzenie (ojciec Ukrainiec, matka Rosjanka), ale wybrała Polskę całym sercem? Treningi blisko Jeleniej Góry to nie jedyny lokalny akcent – wspierała regionalne kluby i motywowała młodzież. Inna ciekawostka: po inwazji na Ukrainę w 2022 roku Ewa otwarcie mówiła o swoich uczuciach, ale skupiała się na sporcie.

Jej walki z Rosjankami budziły emocje – wygrywała z nimi wielokrotnie, pokazując klasę. Prywatnie lubi podróże i rodzinne grille. A plotka? Żadnych skandali – Ewa to wzór dyscypliny. Czy Jelenia Góra jest dumna? Absolutnie!

Co dziś robi Ewa Stadnik?

Dziś, w wieku 37 lat, Ewa wciąż jest aktywna! Startowała na ME 2024, choć kariera olimpijska pewnie za nią. Trenuje młodsze zawodniczki, dzieli czas między rodziną a matą. Mieszka w Polsce, blisko korzeni sportowych – czyli okolic Jeleniej Góry. W mediach społecznościowych pokazuje codzienne życie: treningi z dziećmi, rodzinne chwile.

Plany na przyszłość? Może trenerka w JG? Fani czekają na kolejne wieści. Ewa udowadnia, że zapaśniczka z Karkonoszy to nie tylko medale, ale i inspiracja dla pokoleń. A wy, czytelnicy z Jeleniej Góry – spotykaliście ją na treningach?

Inne osoby z Jelenia Góra